Po zakończeniu pracy nad serialem „Lost” grający w nim aktorzy zaczęli planować kolejne przedsięwzięcia. Dwójka z nich postanowiła zjednoczyć siły i zabrać się za wspólny projekt. Czy ta współpraca zaowocuje dziełem na miarę „Lost”?
Terry Terry O’Quinn i Michael Emerson w serial “Lost” grali dwóch bardzo tajemniczych mężczyzn – Johna Locke’a i Bena Linusa. Teraz postawili wspólnie popracować nad nowymi pomysłami. Oboje chcieliby ponownie stanąć na planie wspólnego serialu lub zabrać się na ciekawy program. Nie bez znaczenia jest fakt, że szukają czegoś zdecydowanie lżejszego i mniej skomplikowanego od „Lost”. Póki co żaden z aktorów nie otrzymał konkretnej propozycji, która odpowiadałaby jego oczekiwaniom. Także jako duet wciąż pracują nad znalezieniem czegoś ciekawego. Czy podzielą los gwiazd innych popularnych, często wręcz kultowych seriali, którzy później nie trafili na nic interesującego? Póki co wciąż łączy ich „Lost” – za swoje role w ostatniej serii obaj zostali nominowani do nagrody Emmy w kategorii „najlepszy aktor drugoplanowy”.