Chociaż serial „Lost” skończył się już pół roku temu, fani wciąż o nim pamiętają. W ostatnim tygodniu produkcja przepadła na rozdaniu statuetek Emmy i nie otrzymała żadnej, ale wciąż może cieszyć się zainteresowaniem widzów. W najbliższym czasie fani spróbują obejrzeć wszystkie odcinki „Lost” na raz.
W związku z premierą szóstej serii serialu „Lost” na DVD w Londynie będzie mieć miejsce niecodzienne wydarzenie. Fani zgromadzą się bowiem w jednym z najbardziej prestiżowych kin przy Leicester Square by wspólnie, bez przerwy obejrzeć wszystkie sto dwadzieścia jeden odcinków ulubionego serialu. Wielki maraton z „Lost” z pewnością będzie medialnym wydarzeniem. Na sali kinowej jest 280 miejsc i właśnie tylu widzów wpuszczą organizatorzy. Nie będzie jednak sprzedaży biletów czy rezerwacji miejsc – kto pierwszy, ten lepszy. Fani „Lost” otrzymają specjalne torby z upominkami, we własnym zakresie zaś muszą zadbać o to co może okazać się niezbędne podczas maratonu – czyli koce, jedzenie, picie oraz poduszki. Obejrzenie wszystkich odcinków zajmie około 80 godzin.
Miesięczne archiwum: Sierpień 2010
Josh Holloway po „Lost”
Po pół roku od zakończenia pracy na planie „Lost” Josh Holloway zaczyna wreszcie szukać nowych projektów. Kilka miesięcy urlopu pozwoliły mu nacieszyć się rodziną, zwłaszcza zaś małą córeczką. Teraz Holloway będzie walczyć z utartym wizerunkiem znanym z „Lost” za pomocą nowych ról.
Już wkrótce Josh Holloway pojawi się w filmie „The Rockford Files”. Aktor, do tej pory znany przede wszystkim z roli Jamesa Sawyera Forda w „Lost”, jest uważany za najpoważniejszego kandydata do roli w tym remake’u znanej produkcji z lat siedemdziesiątych. Nowy serial ma pojawić się na antenie stacji NBC. „The Rockford Filies” miał zadebiutować już tej jesieni, a w głównego bohatera miał wcielić się Dermot Mulroney. Pilotażowy odcinek nie spodobał się jednak szefom stacji. Czy przystojny Josh Holloway ze swoim zawadiackim uśmiechem doskonale znanym z „Lost” okaże się tym, czego nowej produkcji NBC potrzeba? O tym przekonać się będzie można dopiero za jakiś czas. Póki co Hollowaya można zaś oglądać w powtórkach „Lost”.
Oferty po zakończeniu „Lost”
Zakończenie produkcji serialu „Lost” sprawiło, że grający w nim aktorzy mają więcej czasu na inne propozycje. Wielu z nich już skorzystało z nowych ofert pracy, inni póki co odpoczywają lub przeglądają scenariusze. Co ciekawego czeka na aktorów z „Lost”?
Po zakończeniu „Lost” aktorzy zaczęli się zastanawiać, czy nie wpadną w szufladkę i trafią na atrakcyjne propozycje. Trzy miesiące od zakończenia produkcji pokazały, że nie muszą się martwić o swoją przyszłość. Już wkrótce w nowym serialu zobaczymy Daniela Dae Kima, na dużym ekranie będzie zaś można zobaczyć między innymi Evangeline Lilly i Matthew Foxa. Lilly zagra w filmie u boku Hugh Jackmana, zaś Fox postara się zerwać z pozytywnym wizerunkiem Jacka z :Lost: i wcieli się w mordercę na zlecenie. Michael Emerson bardzo chciałby otrzymać chociaż epizodyczną rolę w kolejnej serii „Czystej krwi” i bardzo możliwe, że to marzenie się spełni. Z kolei Jorge Garcia po sześciu latach w „Lost” postanowił wrócić do korzeni i zająć się stand-up comedy.
Gwiazdy „Lost” o wspólnym projekcie
Po zakończeniu pracy nad serialem „Lost” grający w nim aktorzy zaczęli planować kolejne przedsięwzięcia. Dwójka z nich postanowiła zjednoczyć siły i zabrać się za wspólny projekt. Czy ta współpraca zaowocuje dziełem na miarę „Lost”?
Terry Terry O’Quinn i Michael Emerson w serial “Lost” grali dwóch bardzo tajemniczych mężczyzn – Johna Locke’a i Bena Linusa. Teraz postawili wspólnie popracować nad nowymi pomysłami. Oboje chcieliby ponownie stanąć na planie wspólnego serialu lub zabrać się na ciekawy program. Nie bez znaczenia jest fakt, że szukają czegoś zdecydowanie lżejszego i mniej skomplikowanego od „Lost”. Póki co żaden z aktorów nie otrzymał konkretnej propozycji, która odpowiadałaby jego oczekiwaniom. Także jako duet wciąż pracują nad znalezieniem czegoś ciekawego. Czy podzielą los gwiazd innych popularnych, często wręcz kultowych seriali, którzy później nie trafili na nic interesującego? Póki co wciąż łączy ich „Lost” – za swoje role w ostatniej serii obaj zostali nominowani do nagrody Emmy w kategorii „najlepszy aktor drugoplanowy”.
Wciąż niepewny epilog „Lost”
Jakiś czas temu pojawiła się informacja, że wkrótce pojawi się epilog serialu „Lost”. Kilkunastominutowy odcinek ”The New Man in Charge” ma pojawić się na DVD i skupiać się na losach Hurley’go i Bena, którzy zostali na wyspie. Czy jednak w ten sposób zakończy się „Lost”?
W sieci pojawiły się spojlery dotyczące epilogu „Lost”. Odcinek „The New Man in Charge” został opisany niemal scena po scenie, informując o wszystkich ważnych wydarzeniach jakie miały mieć w nim miejsce. Jednak ostatnio potwierdzono, że serial „Lost” wcale nie musi zakończyć się właśnie w ten sposób. Okazało się bowiem, że internetowy spojler nie jest prawdziwy. Dlatego na razie lepiej nie nastawiać się na sugerowane wyjaśnienia. Powrót Walta czy kilka ekscytujących rozwiązań ważnych kwestii to nic pewnego. Na pewno w kończącym „Lost” odcinku pojawią się Hugo i Ben. Kilkunastominutowy epizod będzie opowiadać o tym, co wydarzyło się na wyspie po wylocie samolotu i śmierci Jacka. Pojawi się w wydaniu szóstej serii „Lost” na DVD.
„Lost” wyczerpał aktorów
Wygląda na to, że sześcioletnia praca na planie „Lost” poważnie wyczerpała aktorów i zmieniła ich życiowe priorytety. W najbliższym czasie raczej nie zobaczymy Matthew Foxa, Josha Hollowaya czy Evangeline Lilly na małym ekranie. Czyżby „Lost” miał zakończyć ich kariery?
Serial „Lost” skończył się już pół roku temu. Aktorzy mieli więc czas by zastanowić się nad tym, co będą robić dalej. Póki co większość największych gwiazd serialu „Lost” chce odpocząć od telewizji. Matthew Fox, czyli serialowy Jack Shepard, zapowiedział iż rola w „Lost: była jego ostatnią na małym ekranie. Aktor chce zająć się teraz większymi produkcjami i spróbować swoich sił w kinie. Z kolei Evangeline Lilly, która nigdy nie ukrywała iż rola Kate Austen jest jedną z pierwszych w jej karierze a aktorstwa nie stawia sobie za główny cel, wyznała ostatnio, że coraz częściej zastanawia się nad pisarstwem. Pracuje nawet nad książką dla dzieci. Poważniej myśli też o reżyserii. Josh Holloway, czyli Sawyer w „Lost”, chce zaś pochodzić na castingi i zobaczyć co z tego wyniknie.