Po koniec lutego, gdy szósta seria „Lost” trafiła już na ekrany, świat obiegła skandaliczna informacja – Matthew Fox zdradził żonę ze striptizerką. Wiadomość była dla fanów „Lost” i wielbicieli aktora szokiem. Dotychczas Fox uchodził za wzorowego męża z dziewiętnastoletnim stażem.
Matthew Fox, który w serialu „Lost” gra bardzo pozytywną postać lekarza, na którym zawsze można polegać, również w życiu prywatnym był tak postrzegany. Małżeństwo aktora rozpoczęło się jeszcze zanim Fox dostał angaż do popularnego serialu „Ich pięcioro”, który uczynił go gwiazdą i dał pewne zatrudnienie na sześć lat. Dziewiętnaście lat to w warunkach Hollywood prawie wieczność – niewiele par ma za sobą tyle lat w szczęśliwym związku. Sukces „Lost” i przeprowadzka nie zaszkodziła Foxowi i jego żonie. Dlatego wiadomość o skoku w bok ze striptizerką wyjątkowo zaskoczyła i zszokowała fanów Foxa i serialu „Lost”. Niektórzy nie są w stanie w to uwierzyć. Czy rzeczywiście ten skandal jest oparty na prawdziwym zdarzeniu?